LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Adios SKM

0

W ten weekend z słupskiego dworca odjedzie ostatni skład Szybkiej Kolei Miejskiej. Marszałek województwa decyzję o anulowaniu linii tłumaczy tym, że urząd nie jest już w stanie dopłać do połączenia.

Szybka Kolej Miejska będzie kursować do Słupska tylko do 10 grudnia. Linie obsługujące głównie mieszkańców aglomeracji trójmiejskiej swój bieg będą kończyć w Lęborku. Lukę w ruchu od Lęborka do Słupska mają wypełnić koleje regionalne. Dla pasażerów oznacza to dłuższy czas przejazdu oraz droższe bilety.

Sytuacja taka to wynik braku porozumienia między przewoźnikiem a urzędem marszałkowskim w sprawie dopłat do połączenia. Marszałek Mieczysław Struk podkreśla, że działalność operatorów kolejowych – Przewozów Regionalnych i Szybkiej Kolei Miejskiej – kosztuje województwo 127 milionów złotych.

Apelowaliśmy o współpracę z SKM-ką. Grupa PKP, która w znaczący sposób nią włada, chce usiąść do stołu, ale nie sądzę, aby nastąpiły jakiekolwiek zmiany właścicielskie. Być może trzeba będzie sprawdzić efektywność funkcjonowania operatorów zajmujących się przewozami kolejowymi. My na pewno więcej nie jesteśmy w stanie dopłacać, mamy ciągły dylemat: na ile dofinansowywać rozwój naszych szpitali, gdzie znaleźć tę złotą granicę pomiędzy sferą społeczną a infrastrukturalną – mówi marszałek województwa.

Mieczysław Struk podkreśla, że SKM powstała, aby obsługiwać pasażerów aglomeracji, a dojazdy do Słupska nie są jej docelowym zadaniem. Marszałek obiecuje, że będzie starał się o zwiększenie ilości połączeń, które mają teraz przejąć przewozy regionalne. To, czy nowe kursy pojawią się w rozkładzie, zależy jednak od samych podróżnych.

Jeżeli będziemy w stanie udowodnić, że jest zainteresowanie ruchem pociągów w określonych godzinach i nie będą one wozić powietrza, to zawsze możemy zwiększyć poziom finansowania – deklaruje marszałek.

Ziemia słupska to jeden z najbardziej wykluczonych komunikacyjne regionów w kraju. Tymczasem decyzja o skasowaniu Szybkich Kolei Miejskich jeszcze bardziej spycha ten obszar na margines.

(opr. jwb)

Skomentuj