LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Zakończyli jesień zwycięstwem

0

W ostatnim tegorocznym spotkaniu IV Ligi Pomorze piłkarze Gryfa Słupsk wygrali na własnym stadionie z Powiślem Dzierzgoń 2:0. Gryf przed własną publicznością wygrał wszystkie mecze rundy jesiennej sezonu 2017/2018.


Od miłej uroczystości rozpoczęło się spotkanie Gryfa Słupsk z Powiślem Dzierzgoń. Łukasz Stasiak za zdobycie stu goli w barwach słupskiego zespołu został uhonorowany przez władze klubu pamiątkową paterą. Drużyna snajpera podtrzymała passę zwycięstw przed własną publicznością, a on sam uczcił jubileusz bramką. Dzięki zwycięstwu z Powiślem Dzierzgoń trójkolorowi zajęli z dorobkiem 34 punktów trzecie miejsce w tabeli po rundzie jesiennej.

Początek spotkania na grząskiej płycie boiska nie odzwierciedlał wielkiej różnicy między zespołami widocznej w tabeli. Jednak z upływem czasu to słupszczanie coraz częściej gościli pod bramką Powiśla. Doskonałą okazję zmarnował Łukasz Stasiak, gdy otrzymał piłkę od Karola Świdzińskiego minął trzech zawodników i uderzył z 16 metrów niestety nad poprzeczką.

Świetny strzał na bramkę oddał Daniel Piechowski, ale jakimś cudem bramkarz gości Tomasz Kowalski jedną ręką skierował piłkę na rzut rożny. Goście też mieli okazję na gola, ale mocny strzał Michała Gajewskiego zablokował Szymon Schulz. W drugiej połowie strzał Michała Gajewskiego z rzutu wolnego na szczęście dla Gryfa trafił w słupek. Zmarznięci kibice Gryfa na stadionie przy Zielonej czekali na pierwszą bramkę aż do 63 minuty. Po ładnej akcji Tomasz Ślusarz dośrodkował w pole karne Powiśla, gdzie stał Karol Świdziński i ten strzelił bramkę.

Piłkarze z Dzierzgonia nie dawali za wygraną, jednak zmarnowali chyba najlepszą okazję na wyrównanie. Naszego golkipera Michała Kędzię minął Mateusz Pietrzyk, który wyłożył piłkę Tomaszowi Przybyszewskiemu jednak ten nie trafił do pustej bramki. Za to w 89 minucie Karol Świdziński podał piłkę na 20 metr do Łukasza Stasiaka, a ten silnym strzałem nie dał szans golkiperowi gości. To była 18. bramka Stasiaka w tym sezonie.

Mecz ostatniej kolejki oraz rundę jesienną podsumował trener Grzegorz Bednarczyk. Szkoleniowiec miał świadomość tego, że Powiśle postawi trudne warunki. Dodatkowo grę utrudniała ślizga nawierzchnia, na której piłkarze z Dzierzgonia radzili sobie lepiej. Na szczęście, to Gryf strzelił dwie bramki i wygrał. Drużyna wykazała się walecznością przez 90 minut. Jesień piłkarska, patrząc na liczbę punktów, była udana. Ale klub stawia sobie wyższe cele. Zmartwieniem trenera jest tracenie punktów ze słabszymi przeciwnikami.

Podopieczni Grzegorza Bednarczyka po rundzie jesiennej awansowali na ligowe podium. Kibiców najbardziej jednak interesuje czy wiosną będą walczyć o upragniony awans do wyższej ligi. Trener zapewnił, że tak. Pozostaje teraz cierpliwie czekać do czerwca 2018, by przekonać się, czy deklaracja szkoleniowca dotycząca awansu do III ligi stanie się faktem. (opr. rkh)

Skomentuj