LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Kominiarskie malowanie

0

Od końca października na ścianach zamkowej restauracji eksponowana jest wystawa malarstwa plastyka amatora, Aleksandra Stolickiego. Autor obrazów na co dzień jest kominiarzem.

Aleksander Stolicki pochodzi z Lęborka. Maluje od 8. roku życia. Ceni sobie rzetelny warsztat rysunkowy i malarski, co widać w każdym jego obrazie. Współpracuje ze Stowarzyszeniem Obszaru Wrażliwości Artystycznej, Klubem Plastyka Amatora im. Stefana Morawskiego oraz ze Stowarzyszeniem „Tak” z Lęborka.

Kominiarz i malarz – który nad którym góruje? Wybór pomiędzy zawodem a pasją, choć to pasja przede wszystkim sprawia wielką przyjemność.

Kiedy zapytałam Olka Stolickiego, czym dla niego jest malarstwo, odpowiedział: Malarstwo to moja jazda! – mówi Elżbieta Żołyniak, opiekunka Słupskiego Klubu Plastyka Amatora im. Stefana Morawskiego.

Artysta na co dzień prowadzi zakład kominiarski w Lęborku. Jak twierdzą jego przyjaciele, jest człowiekiem niezwykle życzliwym, uczynnym, dowcipnym i kreatywnym. Lubi pomagać innym, a przede wszystkim jest twórcą dobrej atmosfery w swoim otoczeniu. Nie ma ulubionej tematyki malarskiej ani stylu. Inspiracje czerpie z natury, ale też z twórczości innych, przy czym ze skrajnie różnych stylów – np. Zdzisława Beksińskiego, Iwana Szyszkina, Jerzego Dudy-Gracza czy Hieronymusa Boscha.

Niektóre z tych dzieł są bardzo dojrzałe, widać śmiały pędzel i świadomość celu, inne wykazują pewne niezdecydowanie artystyczne, co przy bardzo dobrym warsztacie twórczym artysty trochę zdumiewa. Tym niemniej wystawa jego prac warta jest obejrzenia. Będzie eksponowana w zamkowej restauracji do 22 listopada br.

(opr. jwb)

 

Skomentuj