LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Gryf zgarnął trzy punkty

0

W 15 kolejce IV Ligi Pomorze cenne trzy punkty wywalczył Gryf Słupsk pokonując u siebie 2:0 GKS Kolbudy. Bohaterem spotkania pomiędzy Gryfem Słupsk, a GKS-em Kolbudy został Damian Mikołajczyk. Ten doświadczony napastnik Gryfa zdobył dwa gole.

Pierwszy piękny gol strzelony pod poprzeczkę padł w 20 minucie. Strzelił go Damian Mikołajczyk po podaniu Karola Świdzińskiego. Drugie trafienie bohater meczu zanotował w 45 minucie po niewykorzystanym rzucie karnym przez Damiana Tofila. Odbita piłka trafiła do Mikołajczyka i ten zmusił bramkarza gości, Łukasza Szuciło, do wyciągania piłki z bramki. Gole zdobyte w pierwszej połowie ustaliły końcowy wynik spotkania. Dla piłkarzy trenera Grzegorza Bednarczyka był to kolejny trzeci mecz bez straty gola, a ósmy zwycięski przed własną publicznością.

Gryf wygrał zasłużenie, choć wynik mógł być znacznie wyższy. Gdyby Gryfici byli bardziej skuteczni można by obdzielić bramkami kilka spotkań ligowych. Łukasz Stasiak strzelił po ziemi zbyt słabo, z kolei strzał Tomasza Ślusarza przeleciał obok słupka. W drugiej połowie byłego golkipera Gryfa Łukasza Szuciło – obecnie Kolbud – próbował zaskoczyć Karol Świdziński. Niezłą okazję miał również Wojciech Wójcik, a znakomitą zmarnował Dawid Więckowski, który po rajdzie przez pół boiska nie zdołał pokonać bramkarza gości. Również Adrian Solczak zamiast strzelać postanowił podawać na skrzydło. Po jednej z ostatnich akcji Wójcika ze środka pola karnego przestrzelił Łukasz Stasiak. Ostatnie dwie minuty meczu Gryf grał w dziesiątkę, gdyż drugą żółtą kartkę otrzymał Daniel Piechowski.

Grzegorz Bednarczyk, trener Gryfa Słupsk był zadowolony zarówno z trzech punktów, jak i gry defensywnej, dzięki której drużyna nie pozwoliła sobie strzelić bramki. Zwrócił też uwagę na popełniane błędy, a jednym z największych mankamentów jego zespołu był brak skuteczności.

Do zakończenia rundy jesiennej pozostały do rozegrania jeszcze dwie kolejki. W najbliższą sobotę (11 listopada) trójkolorowi jadą do Jaguara Gdańsk, a 18 listopada o godzinie 13 podejmować będą na Zielonej Powiśle Dzierzgoń. Na dwie kolejki przed zakończeniem rundy jesiennej Gryf zajmuje trzecie miejsce w tabeli mając 30 punktów. Marząc o awansie do wyższej ligi nie może stracić punktów w ostatnich spotkaniach, by utrzymać dotychczasową pozycję na koniec rundy. (opr. rkh)

Skomentuj