LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Podwyżki w ratuszu

0

Podwyżki wynagrodzeń w ratuszu zapowiada prezydent Robert Biedroń. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej stwierdził, że wielu urzędników nie zarabia godnie, a podwyżki wymusza na pracodawcy tzw. rynek pracownika.

Podczas poniedziałkowej konferencji ścisłego kierownictwa ratusza Robert Biedroń mówił o nagrodach, jakie przyznał niektórym pracownikom magistratu – niebagatelnych, bo sięgających kwoty nawet kilku tysięcy. Prezydent podkreślił, że nagrody dotyczą tych urzędników, którzy włożyli wiele wysiłku przy wprowadzaniu np. reformy oświatowej w mieście, czy zmian w funkcjonowaniu straży miejskiej. Dodał przy tym, że w wypadku strażników były to często nagrody symboliczne, w wysokości 100 czy 150 złotych. Nieco inaczej było w oświacie. Tam najwyższa premia wyniosła ponad 5 tysięcy. Tymczasem – jak twierdzi prezydent Biedroń – w pracy nad budżetem na 2018 roku uwzględniane są również podwyżki dla urzędników.

Aktualnie władze Słupska zapowiadają, że ratusz przygotowuje się do opracowania nowego systemu wynagrodzeń. Do tej pory nie było transparentnego mechanizmu gratyfikacji urzędników za wykonywaną przez nich pracę, a dodatkowe finanse nierzadko przyznawano na zasadach uznaniowości. Wkrótce ma się to zmienić.

Prezydent nie chciał jednak podać szczegółów, twierdząc, że jest na to za wcześnie. Podkreślił jednak, że wielu urzędników otrzymuje zbyt niskie wynagrodzenie i dlatego rozglądają się za inną pracą. Przypomnijmy, że od początku kadencji Roberta Biedronia z magistratu odeszło około połowy pracowników – jedni przeszli na emeryturę, inni do lepiej płatnej pracy, jeszcze inni – jak twierdzą – z przyczyn zmian w organizacji pracy i związanych z tym niewłaściwych stosunków międzyludzkich.

(opr. jwb)

Skomentuj