LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Dragon w Ustce

0

W ramach manewrów pod kryptonimem Dragon 17 na Centralnym Poligonie Sił Powietrznych w Ustce ćwiczono obronę obszaru wybrzeża morskiego. W rolę defensorów wcieliła się 3. Warszawska Brygada Rakietowa Obrony Powietrznej.

Dragon 17 to największe i najważniejsze w tym roku ćwiczenia Sił Zbrojnych RP. W manewrach udział bierze 17 tysięcy żołnierzy oraz 3,5 tysiąca jednostek sprzętu wojskowego z Polski i 11 państw NATO. Ćwiczenia odbywają się co dwa lata i mają charakter obronny. Głównym celem jest sprawdzenie współdziałania wojsk lądowych, sił powietrznych, marynarki wojennej oraz – po raz pierwszy – Wojsk Obrony Terytorialnej Kraju. Scenariusz ćwiczenia zakładał konflikt pomiędzy fikcyjnymi państwami postępujący od trudnej sytuacji politycznej po agresję.

Na Centralnym Poligonie Sił Powietrznych w Ustce podczas ćwiczeń zadania bojowe wykonywała 3. Warszawska Brygada Rakietowa Obrony Powietrznej, kończąca 3-letni etap szkolenia. Swój egzamin bojowy zdawali rakietowcy z 34. Śląskiego i 35. Skwierzyńskiego Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej. Natomiast z przenośnych zestawów rakietowych grom strzelał 38. Dywizjon Zabezpieczenia.

Zrealizowane ćwiczenia to najważniejszy sprawdzian rakietowców. Wykonywali realne strzelania do sterowanych rakietowych celów powietrznych, których nosicielami były samoloty Su-22 oraz bezzałogowe statki powietrzne typu Szogun z programowaną trasą lotu. Jednym z epizodów ćwiczenia było odparcie nalotu z użyciem rakiet klasy powietrze – ziemia, służących chronieniu granicy morskiej. Szefem wysuniętego punktu kierownictwa ćwiczenia był gen. bryg. Stefan Mordacz, szef Zarządu Obrony Powietrznej i Przeciwrakietowej, zastępca inspektora rodzajów wojsk Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Podczas spotkania w przerwie manewrów wyjaśnił on przebieg przygotowań do ćwiczeń i samych strzelań. Omówił także sprzęt, który jest wykorzystywany podczas ćwiczeń i cel całości manewrów.

W skład 3. Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej wchodzi 6 dywizjonów rakietowych i dywizjon zabezpieczenia. Jednostki te rozmieszczone są na Mazowszu, Śląsku, Wybrzeżu i ziemi lubuskiej. Zasadniczym sprzętem bojowym są przeciwlotnicze zestawy rakietowe średniego zasięgu S-125SC Newa oraz zestaw rakietowy dalekiego zasięgu S-200C Wega. Ponadto brygada wyposażona jest w przeciwlotnicze zestawy rakietowe grom oraz pododdziały artyleryjskie.

Ze względu na niewielką powierzchnię celów strzelanie z tych zestawów jest bardzo trudne i wymaga dużych umiejętności oraz doskonałego zsynchronizowania osób funkcyjnych na stanowiskach ogniowych. Ważną rolę wśród ćwiczących żołnierzy w zabezpieczeniu logistycznym odgrywa – co podkreśla mjr Karolina Krzewina-Hyc, oficer prasowy CPSP w Ustce – obsługa Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce. Należy do niej nie tylko czuwanie nad bezpiecznym przebiegiem uczestników ćwiczeń, ale też zabezpieczenie terenu strzelań przed osobami postronnymi. Na obsłudze ciąży też przygotowanie całości warunków bytowych uczestniczących w ćwiczeniach żołnierzy.

Strzelanie pokazało, że trzyletni okres szkolenia żołnierzy brygady nie został zmarnowany, dowodem na to były trafiane cele powietrzne. Były też pierwsze podziękowania dla żołnierzy tuż po zakończonych strzelaniach od dowódcy brygady, pułkownika Andrzeja Dąbrowskiego. (opr. rkh)

Skomentuj