LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Skutki wdrażanej reformy

0

Reforma oświaty wchodzi w życie wraz z inauguracją roku szkolnego, ale już jest mowa o jej skutkach. Na przykładzie Słupska podczas konferencji prasowej prezentował je poseł Zbigniew Konwiński.

W piątkowej konferencji prasowej słupskiego posła PO obok gospodarza wzięli udział przewodnicząca Rady Miejskiej Beata Chrzanowska oraz wicestarosta słupski Rafał Konon. Poseł Konwiński już na wstępie wprowadzaną reformę nazwał „deformą” – od słowa „deformacja”, czyli wykrzywienie.

Parlamentarzysta poinformował, że zebranych zostało blisko milion głosów na rzecz przeprowadzenia referendum w sprawie reformy systemu oświatowego. W opinii Zbigniewa Konwińskiego PiS złamał swoje deklaracje przedwyborcze dotyczące honorowania składanych przez obywateli wniosków referendalnych.

Niestety referendum się nie odbędzie. „Deforma” oświaty wchodzi w życie, a jej konsekwencje odczuwać będą nasze dzieci i całe środowisko oświatowe – ocenia parlamentarzysta.

Zdaniem posła Platformy Obywatelskiej reforma niesie za sobą samo zło – od zagubienia uczniów po zwolnienia nauczycieli bądź znacznego ograniczania ich pensum, czyli liczby prowadzonych lekcji. O bieżących skutkach wprowadzania w Słupsku nowego systemu mówiła przewodnicząca rady miejskiej Beata Chrzanowska. Z przedstawionych przez nią danych wynika, że około 10 nauczycieli już zostało zwolnionych z pracy, a 30 pedagogom nie przedłużono umów czasowych. Pozostaje też grupa blisko 40 nauczycieli, którzy muszą uzupełniać swoje etaty godzinami w innych szkołach bądź otrzymają niższe pensum. Tyle samo osób korzysta natomiast z przywileju, jakim jest płatny roczny urlop dla poratowania zdrowia, ale – podkreśla przedstawicielka PO – po powrocie mogą one nie znaleźć już zatrudnienia w macierzystych szkołach.

Według organizatorów konferencji wprowadzana reforma cofa polską oświatę do lat 50. minionego wieku. Ich zaniepokojenie budzi również fakt, że w roku 2019 w pierwszych klasach szkół średnich spotkają się 2 roczniki – absolwentów ósmych klas z obecnej reformy i absolwentów wygaszanych gimnazjów. Poseł Zbigniew Konwiński wskazał rząd PiS jako autorów tego – jak stwierdził – zamieszania, którego ciężar społeczny i finansowy ponoszą samorządy.

(opr. jwb)

Skomentuj