LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Pożegnanie pod batutą

0

Lęborczanie żegnali wakacje z orkiestrami dętymi, które wzięły udział w ogólnopolskim przeglądzie tych form muzykowania. Barwny korowód zespołów pod batutą Wiesławy Wojciechowicz przemaszerował główną ulicą miasta. Szczególnym akcentem był udział Lęborskiego Hospicjum Stacjonarnego, które obchodzi pierwszą rocznicę swojego funkcjonowania.

Wiele działo się w minioną sobotę w Lęborku. Podczas lęborskiej imprezy plenerowej z cyklu „Pożegnanie Lata” świętowało również Lęborskie Hospicjum Stacjonarne. W uroczysty sposób obchodzono rok istnienia fundacji, która powstała w odpowiedzi na oczekiwania lokalnej społeczności. Przedsięwzięciem strategicznym organizacji jest budowa hospicjum stacjonarnego w powiecie lęborskim.

Przez ten rok na pewno wzmocnił się nasz zespół – mówi Agata Kozyr, prezes fundacji Lęborskie Hospicjum Stacjonarne. – Rozpoczynaliśmy w sześć osób, a dzisiaj trzon fundacji stanowi jedenaście osób. Dzisiejsze urodziny przygotowało aż 70 osób. W marcu fundacja złożyła w urzędzie miejskim wniosek o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego dla działki, która jest przewidziana pod budowę tej placówki. Teraz czekamy, aż ta procedura administracyjna się zakończy. Mamy nadzieję, że będzie to pod koniec 2018 roku. Mamy też własne biuro w pomieszczeniu, które dostaliśmy od urzędu miasta. Mamy więc gdzie pracować.

Planowane działania w zakresie niesienia wszechstronnej pomocy osobom cierpiącym na chorobę nowotworową w jej terminalnym stadium oraz ich rodzinom i najbliższym są chętnie wspierane przez lęborczan. Prezes Agata Kozyr podkreśla, że każde wydarzenie pokazuje, jak ważna dla miasta i powiatu jest taka placówka, jak hospicjum. Mieszkańcy chętnie włączają się w każdą akcję. Rosną też szeregi sympatyków i wolontariuszy fundacji, a co najbardziej cieszy, to coraz większa rzesza darczyńców. Prezeska fundacji podkreśla, że hospicjum jest dziełem wszystkich mieszkańców.

Teresa Ossowska-Szara, starosta lęborski mówi, że cały samorząd powiatowy popiera tę inicjatywę. Ma też nadzieję, że zmaterializuje się ta idea w jak najbliższym czasie.

Alicja Zajączkowska, doradca burmistrza Lęborka zwraca uwagę na to, że z inicjatywą tą wyszli wspaniali ludzie, którzy od początku wiedzieli, co chcą zrobić i jak ważne to jest dla lokalnej społeczności. – U nas nie ma takiego miejsca. Zachęcam wszystkich tych, którzy mogą, by wspomagali, współdziałali z inicjatorami. Burmistrz robi wszystko, żeby była dobra działka, ale mieszkańcy Lęborka muszą pomóc – mówi A. Zajączkowska.

Wspólnie z członkami fundacji Lęborskie Hospicjum Stacjonarne w urodzinowym korowodzie przemaszerowali mieszkańcy miasta oraz muzycy orkiestr dętych pod batutą Wiesławy Wojciechowicz. Tamburmajor Orkiestry Dętej „Ziemia Lęborska” zaznacza, że najważniejsze było wsparcie inicjatywy fundacji.

Jestem współorganizatorem i członkiem tej fundacji – mówi W. Wojciechowicz. – Bardzo dumna jestem z tego. Zajmuję się w niej wolontariatem. Wolontariat to moje życie, a pasją jest granie. Jeżeli mogę swoją pasja zarazić innych, a przy okazji wesprzeć tak szczytny cel, jakim jest hospicjum, to jestem bardzo szczęśliwa.

Ogólnopolski Przegląd Orkiestr Dętych przypada rokrocznie w ostatni weekend sierpnia właśnie na zakończenie wakacji. W tegorocznej, czyli szóstej edycji przedsięwzięcia, zaprezentowało się siedem orkiestr, w tym sześć polskich i jedna ze Szwecji. (opr. rkh)

Skomentuj