LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Oszczędna inscenizacja

0

Na blisko 50 tysięcy złotych Fundacja Indygo oblicza koszty inscenizacji wybuchu powstania warszawskiego, którą słupszczanie mogli obejrzeć 1 sierpnia w alei Sienkiewicza. Do tej kwoty wliczona została także wartość pracy wolontariuszy.

Była to piąta rekonstrukcja scen z powstania warszawskiego w Słupsku, a druga w alei Sienkiewicza. Głównym organizatorem inscenizacji była Fundacja Indygo, a scenariuszem i reżyserią zajął się jej prezes – Jacek Szuba. Wstępny koszt przedsięwzięcia organizatorzy obliczyli na blisko 50 tysięcy złotych, wliczając w to wartość pracy i kostiumów wolontariuszy, którzy nie brali wynagrodzenia za udział. Główny animator wydarzenia uważa jednak, że szacunek ów był zaniżony.

Pewne rzeczy są kosztogenne: pirotechnika, wypożyczenie mundurów, pojazdów, wynagrodzenie związane np. z telebimem, wygrodzenie terenu – i za nie trzeba fizycznie zapłacić – wyjaśnia Jacek Szuba. – Natomiast ta najdroższa część, i poniekąd niewycenialna, to praca około 200 wolontariuszy, rekonstruktorów, poświęcających swój czas, ponieważ od wczesnych godzin porannych musieli oni tę ulicę – mówiąc w cudzysłowie – przebrać.

Miasto dofinansowało organizację wydarzenia kwotą 30 tysięcy złotych. Udostępniło również aleję Sienkiewicza. Jacek Szuba informuje, że już zaczynają się przygotowania do przyszłorocznej inscenizacji. Analizowany jest przebieg tegorocznego zdarzenia, pojawiają się wnioski na przyszłość. Prezes Indyga konkluduje, że tego typu działania rekonstrukcyjne wywołują skrajne opinie – od zachwytu po totalne potępienie. Podobnie zresztą jak samo powstanie – zaznacza J. Szuba.

Staramy się nie wartościować, natomiast pokazywać tę rzeczywistość tak, jak nam się wydaje, że wyglądała. Nie oceniamy, czy powstanie było słuszne, czy niesłuszne, czy dobrze, że się odbyło, czy też niedobrze. Z naszego punktu widzenia jest to najmniej istotne – mówi prezes Szuba. – Dla nas jest najważniejsze, żeby pokazywać historię – podkreśla.

Poniekąd trudne do pogodzenia pozostają jakości, takie jak historia i doraźne o niej wyobrażenie współczesnych, niemniej kolejna inscenizacja obrazów z powstania warszawskiego za niespełna rok, a chętni do uczestnictwa w niej mogą już teraz zgłaszać się do Fundacji Indygo.

(opr. jwb)

Skomentuj