LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Liga tuż-tuż!

0

W ostatnim meczu towarzyskim, przed rozgrywkami ligowymi sezonu 2017/2018, piłkarze IV-ligowego Gryfa Słupsk wygrali u siebie z czwartoligowcem zachodniopomorskim, Gryfem Polanów 2:1.

Okres wakacyjny dla podopiecznych Grzegorza Bednarczyka był bardzo krótki. Słupszczanie walczyli w rozgrywkach centralnej edycji Pucharu Polski, by niemal z marszu przystąpić do szlifowania formy przed rundę jesienną. W tym okresie słupszczanie rozegrali cztery mecze towarzyskie. Pierwsze spotkanie z beniaminkiem IV ligi, Startem Miastko, zremisowali 4:4, a w kolejnym pokonali Stolem Gniewino 2:0. Przegrali u siebie na sztucznym boisku 0:1 z Bałtykiem Koszalin, a w ostatniej grze kontrolnej wygrali 2:1 z Gryfem Polanów. Dwa gole w tym meczu – w 25 i 44 minucie – zdobył Łukasz Stasiak. Drugą odsłonę od mocnego uderzenia na bramkę gości rozpoczęli słupszczanie, ale gole nie padały. Okazję miał Daniel Piechowski, który strzelił tuż nad poprzeczką, a Damian Mikołajczyk trafił w słupek. Okazję na trzeciego gola miał również Stasiak.

Za to w 82 minucie szczęście uśmiechnęło się do polanowian. Jeden z zawodników gości ograł Dawida Mikulskiego strzelił, broniący od 66 minuty Dawid Dybowski obronił, lecz piłka się odbiła trafiając pod nogi Mateusza Dzierżyńskiego. Ten nie dał już szans słupskiemu golkiperowi i zdobył bramkę.

Mimo zwycięstwa trener słupszczan nie do końca był zadowolony z niektórych zawodników. Wygląda na to, że ostatni tydzień dla trenera Bednarczyka i zawodników będzie bardzo pracowity. Trzeba będzie znaleźć takie warianty, aby gra była bardziej skuteczna, jeśli w zamyśle jest walka o wyższą ligę. Grzegorz Bednarczyk nie cieszył się z utraty bramki. Strata piłki na środku boiska, brak przerwania akcji wystarczyły, by drużyna z Polanowa wykorzystała nadarzającą się okazję. Takie błędy, brak koncentracji i złamanie dyscypliny taktycznej nie powinny się przydarzać. Przed startem sezonu trener ma koncepcje ustawienia zespołu, ale zakłada doskonalenie pewnych elementów w rozegraniu i na poszczególnych pozycjach.

Z napływających informacji wynika, Gryf Słupsk ma być zespołem, który chce wygrywać i walczyć o awans do III ligi. W awansie ma pomóc najlepszy strzelec ubiegłego sezonu III ligi grupy II, Łukasz Stasiak.

Już w sobotę 5 sierpnia piłkarze Gryfa Słupsk zainaugurują sezon na własnym boisku przy ulicy Zielonej w Słupsku o godzinie 17. Ich przeciwnikiem będzie beniaminek – zespół Wikęd Luzino. (opr. rkh)

Skomentuj