LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Francuskie zwycięstwa Feniksa

0

Dwójka zawodników Lekkoatletycznego Klubu Sportowego Fenix Słupsk wróciła z Francji z sukcesami. Krystian Bondarenko wygrał rzut oszczepem, a Adrian Kordoński skok wzwyż.

Na mityng do Halluin we Francji wyjechało ośmiu zawodników, głównie reprezentantów Zawiszy Bydgoszcz. W tym składzie znaleźli się również lekkoatleci Fenixa Słupsk – oszczepnik Krystian Bondarenko podopieczny Ewy Greckiej i skoczek wzwyż Adrian Kordoński, którego trenerem jest znany szkoleniowiec paraolimpijczyków królowej sportu Dariusz Niemczyn. Obaj sportowcy przyznali, że klimat francuski im służy. Adrian wygrał tam po raz drugi, a Krystian już trzeci raz z rzędu.

Adrian Kordoński skoczył 198 cm. Taki sam wynik osiągnął rok temu w podobnym mityngu, również we Francji. Dla przypomnienia rekord życiowy Adriana wynosi 2.08 i ustanowił go 27 maja tego roku. We Francji, po zapewnieniu sobie zwycięstwa trzykrotnie bez powodzenia atakował minimum na mistrzostwa Europy.

Trener Dariusz Niemczyn mówi, że pod jego nieobecność zawodnik pozbawiony był trenera skoku wzwyż. W osiągnięciu lepszego wyniku przeszkodził brak porozumienia. Po skoku zapewniającym mu zwycięstwo powinien zaatakować dwie wysokości pośrednie, a dopiero potem starać się o 213 cm. Taktycznie źle ten konkurs rozegrał, ale jest młody i na pewno wyciągnie z tego wnioski.

Oszczep Krystiana Bondarenki we Francji poleciał na odległość 71,23 m., choć jego rekord życiowy to 78,06 m., a ustanowił go w 2015 roku w Krakowie. W tym roku w każdych zawodach staje na pierwszym lub drugim stopniu podium. Za kilkanaście dni będzie miał okazję zmierzyć się z najlepszymi oszczepnikami podczas mistrzostw Polski w Białymstoku.

Jak zaznaczył Krystian, wynik uzyskany we Francji nie jest zadowalający, ale to wina kontuzji, które go prześladowały. Dodatkowo startował tuż po ciężkim treningu. Teraz dochodzi do pełnej sprawności, która powinna zaowocować w mistrzostwach Polski seniorów. Pozostaje nam obu zawodnikom życzyć sukcesów w Mistrzostwach Polski a Adrianowi Kordońskiemu uzyskania minimum na Mistrzostwa Europy, które wynosi 213cm. Trener Dariusz Niemczyn wierzy, że jego podopieczny swoją ciężką pracą uzyska minimum w najbliższych startach i pojedzie do Grosseto we Włoszech, gdzie rywalizować będą najlepsi juniorzy królowej sportu Starego Kontynentu. (opr. rkh)

Skomentuj