LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Będą pieniądze na S6?

1

Rząd Prawa i Sprawiedliwości zwiększył o ponad 20 miliardów złotych środki na budowę dróg krajowych i autostrad. Zbigniew Konwiński z Platformy Obywatelskiej widzi w tym szansę dla słupskiego odcinka S6, którego budowę zawieszono z powodu braku pieniędzy.

Wiadomo, że w najbliższych czasie odcinek S6 pomiędzy Sianowem a Lęborkiem nie będzie realizowany. Rząd bronił się, że głównym powodem tej sytuacji jest brak zapisania w budżecie wcześniejszych lat odpowiednich środków na tę inwestycję. Jednak niedawno na budowę dróg i autostrad przeznaczył dodatkowe 20 miliardów złotych. Tu pojawia się szansa dla ekspresówki.

W związku z informacją o dodatkowych środkach na budowę dróg krajowych i autostrad wystąpię do premier Beaty Szydło z wnioskiem, aby rozstrzygnąć wreszcie przetargi na odcinki w naszym województwie i przejść do kolejnego etapu – wyboru konkretnych wykonawców, którzy będą realizować inwestycję na poszczególnych odcinkach od Sianowa do Bożegopola aż po budowę obwodnicy metropolitarnej, bo ona również jest w ramach S6 – mówi Zbigniew Konwiński, poseł Platformy Obywatelskiej.

W najnowszych założeniach pomorska droga ekspresowa w całości powstanie dopiero po roku 2020. Pieniądze na jej budowę będą pochodziły już z nowej unijnej perspektywy finansowej, a ta będzie dla Polski na pewno skromniejsza. O S6 ciągle walczą także samorządowcy.

Na najbliższą sesję przygotujemy projekt stanowiska, który Rady Miejskiej w Słupsku będzie mogła przyjąć i jednocześnie przekazać je premier polskiego rządu – zapowiada radna PO, Beata Chrzanowska.

Do głosów samorządowców słupskich przyłączają się także władze powiatowe. Rafał Konon, wicestarosta słupski, zapowiada, że taka sama uchwała zostanie podjęta podczas najbliższego spotkania zarządu powiatu, a następnie trafi ona do rąk premier Beaty Szydło. Swoje stanowisko ma także sformułować rada powiatu podczas sesji.

W badaniach region słupski pojawił się jako jeden z najbardziej wykluczonych komunikacyjnie obszarów w kraju. Bezpośrednio wpływa to na liczbę potencjalnych inwestorów, których w mieście ciągle ubywa.

(opr. jwb)

Dyskusja1 komentarz

Skomentuj