LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Szach i mat

2

W siedzibie Warsztatów Terapii Zajęciowej przy ulicy Marii Curie Skłodowskiej w Słupsku odbył się 16. Integracyjny Turniej Szachowy. Udział w nim brały również osoby niewidome i słabo widzące.

W Słupsku królewska gra, jaką są szachy, ma bardzo wielu zwolenników nie tylko widzących. Przy trzynastu szachownicach, w tym trzech brajlowskich, rywalizowało ponad 25 uczestników w różnym wieku ze Słupska, Sławna i Dębnicy Kaszubskiej. Turniej rozgrywano systemem szwajcarskim na dystansie 9 rund i z tempem po 15 minut na partię dla zawodnika. Osoby słabowidzące grały 5 minut dłużej.

Mirosław Mirynowski, prezes Integracyjnego Klubu Sportowego Zryw Słupsk zaznacza, że turniej został wznowiony po dłuższej przerwie. Organizatorzy kładą szczególny nacisk na udział w nim osób słabowidzących i niedowidzących, ponieważ klub właśnie z takim przesłaniem był tworzony. W tym roku frekwencja zadowala prezesa, chociaż zakładał liczniejszy udział juniorów. Zwłaszcza, że organizowane ostatnio przez klub mistrzostwa Słupska zgromadziły na starcie aż 30 juniorów.

Już dawno nie było tak zaciętej rywalizacji, jaka towarzyszyła rozgrywkom na 64 polach szachów tradycyjnych i brajlowskich. O pechu może mówić jeden z najmłodszych graczy, Tomek Smoliński, który trzecią partię przegrał dostając mata od swojego bardziej doświadczonego starszego rywala.

Do ostatniego posunięcia nie było wiadomo, kto zwycięży w tym integracyjnym turnieju. Zwycięzcą z dorobkiem 8 punktów został Zbigniew Mielczarski ze Sławna. Bardzo zacięta walka toczyła się o miejsce drugie. Tutaj dwóch zawodników uzyskało po siedem punktów – Ireneusz Myszka ze Słupska oraz Jerzy Walawicz z Dębnicy Kaszubskiej. Dzięki większej liczbie zwycięstw w turnieju drugie miejsce zajął Jerzy Walawicz a trzecie Myszka. Miejsce czwarte zajęła jedyna startująca kobieta Lucyna Sapis.

Wśród zawodników słabowidzących bardzo dobre ósme miejsce w klasyfikacji generalnej zajął Tadeusz Gryglewicz. Na miejscu siedemnastym uplasował się Werner Mettel, a na dwudziestym pierwszym Dariusz Szafran. Wśród juniorów najlepszym okazał się Michał Przybylski, drugi był Tomek Smoliński, a trzeci Marcin Kapiszka. Najlepsza trójka zawodników wśród seniorów i juniorów otrzymała nagrody pieniężne oraz medale i puchary. Dla pozostałych uczestników były upominki rzeczowe. Sędzią głównym zawodów był Brunon Studziński.

Jak informował prezes Mirosław Mirynowski, Klub Zryw ma dla swoich zawodników przez cały rok bardzo ciekawe integracyjne oferty sportowe. W pierwszą niedzielę lipca odbędzie się kolejny turniej w szachach szybkich z cyklu Grand Prix. W czasie wakacji klub będzie organizował wiele imprez ogólnopolskich. Już w lipcu przewidziane jest dwutygodniowe szkolenie z zakresu showdownu – swoistego połączenia tenisa stołowego z cymbergajem dla niewidomych. Będzie też ogólnopolski turniej w szachach i warcabach dla osób niewidomych i słabowidzących na szczeblu powiatowym i wojewódzkim.

Największe sukcesy sportowe Klub Zryw odnosi na arenie krajowej i europejskiej w strzelectwie pneumatycznym i laserowym. (opr. rkh)

Dyskusja2 komentarze

Skomentuj