LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Przypieczętowany wydatek

0

Ponad 100 tysięcy złotych wydano na zmianę tabliczek informacyjnych i pieczątek w związku z reorganizacją Urzędu Miejskiego w Słupsku. Najwięcej zyskała na tym agencja reklamowa z Krakowa, która zainkasowała 88 tysięcy złotych.

W ratuszu zapowiadano same oszczędności, a wydaje się coraz więcej pieniędzy. Tylko nowe tablice informacyjne na drzwiach i ścianach kosztowały urząd 96 tysięcy złotych. Dodatkowo w związku z prowadzoną reorganizacją magistratu na wykonanie stempli i pieczątek przeznaczono prawie 18 tysięcy złotych, co razem daje kwotę około 114 tysięcy.

Zdaniem radnej PiS Anny Mrowińskiej mieszkańcy są świadkami nieustannego marnotrawienia publicznych pieniędzy. W sytuacji, kiedy nie są realizowane zadania własne gminy, prezydent Biedroń lekką ręką wydaje 100 tysięcy złotych na kwestie nieistotne. Rewolucja w ratuszu, szumnie zapowiadana po wygranych wyborach w 2014 roku, polegała w rzeczywistości na tym – podkreśla radna – że wydziały były dzielone i łączone, po czym ponownie wracały do poprzednich swoich form jako najbardziej sprawdzone.

Niektóre mniejsze zamówienia zostały zlecone przedsiębiorstwom ze Słupska, ale najwięcej zarobiła Agencja Reklamowa Cieślik „Studio L” z Krakowa. Jej usługa wymiany tablic kosztowała miasto 88 tys złotych.

Prezydent Biedroń bardzo często uprawia dywagacje, mówiąc, że wspiera słupski biznes. A to kolejny przykład, w jaki sposób traktowani są słupscy przedsiębiorcy. W oczach prezydenta żaden z nich nie zasługuje na zlecenie takich prac, jak chociażby wykonanie owych tablic czy pieczątek. Możemy zajrzeć do rejestru umów na stronie miasta i przekonamy się, że wszelkie zadania opiewające na bardzo wysokie kwoty są realizowane przez firmy spoza Słupska – podkreśla radna Anna Mrowińska.

Podczas ostatniej kontroli w Urzędzie Miejskim wojewódzki konserwator zabytków zanegował wzory i kolorystykę tablic oraz nakazał ich usunięcie.

(opr. jwb)

Skomentuj