LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Pływacki Dzień Dziecka

0

Na pływalni Słupskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Słupsku z okazji Dnia Dziecka odbyły się zawody pływackie dla dzieci w wieku od 3 do 15 lat. Organizatorem imprezy były Towarzystwo Pływackie SKALAR Słupsk i słupskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratrunkowe.

Od kilku lat Słupskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe wspólnie z Towarzystwem Pływackim SKALAR organizuje z okazji Dnia Dziecka zawody na poziomie amatorskim dla wszystkich dzieci. W tegorocznej imprezie udział wzięło blisko 350 adeptów pływania w wieku od 3 do 15 lat. Uczestnicy zawodów startowali w 32 seriach na dystansie 25 metrów i w 20 seriach na 50 metrów. Zawody miały charakter sprawdzenia umiejętności pływackich dzieci, uczestników różnych szkół nauk pływania w mieście i okolicach. Ideą przeprowadzanych zawodów dla dzieci było również propagowanie ratownictwa wodnego, a w szczególności szacunku dla żywiołu, jakim jest woda.

Dariusz Kloskowski widzi konieczność popularyzowania wśród dzieci sportowego trybu spędzania wolnego czasu. Nie tylko związanego z wodą. Uważa, że taka oddolna inicjatywa, jak zawody pływackie dla dzieci, może też dotyczyć innych dyscyplin sportowych. Nie są to wielkie koszty. Wystarczy grono chętnych do działania ludzi, by zyskać wsparcie klubów czy ośrodków sportowych.

W dużej niecce pływalni dzieci pokonywały dystans 25 m lub 50 m dowolnym wybranym przez siebie stylem. Wszyscy startujący otrzymali okolicznościowe pamiątkowe złote medale i słodkie upominki, a trzech najlepszych zawodników w każdej serii, otrzymało dyplom. Damian Basiński zajął w swojej serii pierwsze miejsce, ale nie po raz pierwszy stał na najwyższym stopniu podium. Zdarzyło się to już w zawodach karate, biegowych i podczas Marzannady. Natomiast Nikola pojawiła się na takich zawodach po raz pierwszy i od razu zajęła drugie miejsce.

Wczesna edukacja pływacka połączona z ratownictwem wodnym i bezpiecznym zachowaniem się nad wodą z pewnością przyczyni się do spadku nieszczęść na akwenach. Właśnie podczas tych zawodów młody adept ratownictwa Bartek Kowalski wspólnie z doświadczonymi ratownikami czuwał nad bezpieczeństwem swoich koleżanek i kolegów. Nie wprawdzie było konieczności interweniowania, ale ratownictwo uważa, za bardzo odpowiedzialną i ciężką pracę.

Najmłodsze dzieci w wieku 3-5 lat, korzystając z dowolnych akcesoriów do pływania, pokonywały długość brodzika. Asekurowali ich rodzice bądź instruktorzy nauki pływania. W tej konkurencji również wszystkie dzieci otrzymywały złote okolicznościowe medale i słodkie upominki. (opr. hrk)

Skomentuj