LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Grali o wstęgę Bałtyku

0

Na stadionie Gryfa Słupsk przy ulicy Zielonej odbył się turniej piłki nożnej chłopców rocznika 2003 i młodszych o Błękitną Wstęgę Bałtyku. Zwycięzcą turnieju, po rzutach karnych, został zespół FASE Szczecin.

Na dwóch płytach, sztucznej i trawiastej, ponad 100 zawodników z ośrodków piłkarskich, takich jak Akademia Piłkarska Reissa Szczecinek, SMS Bytów, FASE Szczecin, SMS Słupsk oraz gimnazjalne ośrodki szkolenia sportowego młodzieży Gdańska, Koszalina i Malborka rywalizowało o III Błękitną Wstęgę Bałtyku – Puchar Dyrektora Szkoły Mistrzostwa Sportowego. To kolejny turniej projektu promocyjnego „Wiadomość SMS – Zagraj z nami”.

Skąd nazwa „Błękitna Wstęga Bałtyku”? Jej historia jest dość długa. Kiedy Tadeusz Żakieta, organizator turnieju, był w połowie lat 90. trenerem koordynatorem w słupskim Okręgowym Związku Piłki Nożnej, spotykał się w pracy z trenerem z Pionek, który tę właśnie nazwę wymyślił dla turnieju młodych roczników. Ponieważ inicjatywa napotkała w realizacji wiele przeszkód, idea w końcu upadła, ale nazwa utkwiła w pamięci Tadeusza Żakiety. Kiedy pojawiła się ponownie szansa na zorganizowanie nowego cyklicznego turnieju sportowego, który zrzeszałby wszystkie drużyny z północnej Polski, nazwa pasowała jak ulał.

Kiedy szukaliśmy nazwy dla tych rozgrywek, pomyśleliśmy, że miejscem, które jednoczy to wszystko, jest nasz Bałtyk. W tym roku udało nam się zgromadzić zespoły od Szczecina do Gdańska, a nawet Malborka. Fajnie byłoby – idąc śladem trenera z Pionek – aby włączyć w to kraje nadbałtyckie, czyli Litwę, Łotwę i Estonię. Może Skandynawię. Ale to wszystko przed nami – mówi organizator turnieju o Błękitną Wstęgę Bałtyku.

Mecze eliminacyjne rozgrywano w dwóch grupach. Po pierwszych spotkaniach widać było, że nie wszystkie drużyny prezentują dobry poziom wyszkolenia taktycznego. Najlepsze wrażenie zrobili młodzi piłkarze FASE Szczecin, od początku uważani za faworytów. Bez porażki zakończyli rywalizację w grupie A, strzelając 17 bramek i nie tracąc żadnej. W grupie B, w której rywalizowały tylko trzy zespoły, na miejscu pierwszym uplasowała się Szkoła Mistrzostwa Sportowego w Słupsku, która w dwóch meczach strzeliła cztery bramki. Zgodnie z regulaminem te dwa zespoły w fazie finałowej stanęły do walki o III Błękitną Wstęgę Bałtyku.

I turniej wygrał Gimnazjalny Ośrodek Szkolenia Sportowego Młodzieży z Gdańska, II – Gimnazjalny Ośrodek Szkolenia Sportowego Młodzieży z Malborka, teraz być może słupskiemu SMS-owi uda się nareszcie zdobyć najwyższy laur. – Dopóki piłka jest w grze, wszystko jest możliwe – mówi Tadeusz Żakieta.

Finał, który trwał 2 x 20 minut, w regulaminowym czasie zakończył się remisem 1:1 i dopiero rzuty karne wyłoniły zwycięzcę. Niestety jedno trafienie więcej (7:6) pozwoliło drużynie FASE Szczecin pokonać SMS Słupsk.

Również w pozostałych meczach tej fazy rozstrzygnięcia padały dopiero po rzutach karnych. W spotkaniu o piąte miejsce Akademia Piłkarska Reissa Szczecinek wygrała 3:2. W regulaminowym czasie było 2:2. W meczu o trzecie miejsce Gimnazjalny Ośrodek Szkolenia Sportowego Młodzieży Gdańsk przegrał 2:3 ze swoim imiennikiem z Malborka. W regulaminowym czasie mecz zakończył się wynikiem 1:1.

Taka konfrontacja zespołów była okazją do wyszukiwania utalentowanych młodych zawodników. Ale i rywalizacja na boisku służyła popularyzacji piłki nożnej, wychowaniu poprzez sport oraz idei fair play.

Najlepszym zawodnikiem turnieju został Gracjan Szyszka, a królem strzelców Kryspin Leśniak – obaj FASE Szczecin. Miano najlepszego bramkarza przyznano reprezentantowi SMS Słupsk Janowi Michalakowi.

Skomentuj