LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Nagrobki wkrótce odnowione?

0

Pod koniec marca radny Mieczysław Jaroszewicz złożył interpelację w sprawie rozbiórki poniemieckich grobów na starym Cmentarzu Komunalnym. W odpowiedzi ratusz wskazuje możliwą formę rozwiązania tego problemu.

O sprawie poniemieckich mogił zrobiło się głośno pod koniec grudnia, kiedy przeprowadzono prace rozbiórkowe ich elementów. Po rozbiórce w tym miejscu miało zostać wybudowane kolumbarium. Choć od wstrzymania budowy przez prezydenta Słupska minęły już prawie cztery miesiące, sytuacja grobów dalej nie jest jasna. Interpelację w sprawie demontażu cmentarnych obiektów wystosował radny Mieczysław Jaroszewicz, a z odpowiedzi wynika, że groby zostaną przywrócone do dawnego stanu.

Rozbiórka naziemnej części grobów miała miejsce w najstarszej części cmentarza, gdzie chowani byli najwybitniejsi obywatele dawnego Słupska. Przewijały się na tablicach nagrobnych nazwiska bocznej linii rodu Puttkamerów czy Kaufmanów. Nagrobki – podkreśla radny Mieczysław Jaroszewicz, były dyrektor Muzeum Pomorza Środkowego – były okazałe: mur oporowy, a przy nim tablice informujące o osobach pochowanych. Co prawda – zaznacza radny – mur był już nieco podniszczony zębem czasu i działaniem barbarzyńców, którzy szukali tam kosztowności. Jednak decyzję konserwatora miejskiego o pozwoleniu na rozbiórkę należy uznać za przedwczesną i ryzykowną, ponieważ mur był składnikiem zabytkowego cmentarza. To na nim umieszczono nazwiska pochowanych osób. Notabene obecnie tablice te znajdują się w Izbie Pamięci Słupszczan.

Radny nawiązuje również do sprawy mogiły Johanna Wernera, którego grób zburzono i zastąpiono polskim. Unikalny zabytkowy krzyż, będący fragmentem nagrobka, został zniszczony i wyrzucony – nie udało się go odzyskać. Zdaniem radnego sytuacja z nagrobkami jest bardzo podobna do tego incydentu.

Uważam, że powszechne społeczne oburzenie jest uzasadnione – mówi Mieczysław Jaroszewicz. – Jeśli nie będziemy szanowali nagrobków naszych poprzedników, tu mieszkających i tworzących, to jakież mamy moralne prawo pytać, dlaczego nasze polskie groby na Kresach – Białorusi, Ukrainie – są dewastowane – podkreśla radny.

Cmentarze są spuścizną kulturową każdej społeczności. W wypadku zniszczonych nagrobków w Słupsku to pamiątki po jego budowniczych. Należy im się szacunek – dodaje M. Jaroszewicz. Zwłaszcza że dotąd słupszczanie korzystają z substancji mieszkalnej będącej pozostałością po dawnych mieszkańcach.

Krótko mówiąc, uważam, że mur oporowy należy przywrócić w dawnym kształcie, zawiesić tablice, uporządkować groby, które także penetrowano bez udziału archeologa. Pani archeolog wojewódzka powiedziała, że nikt od nich tego nie nadzorował. Jest to więc nadużycie ze strony organizatorów przedsięwzięcia – ocenia radny.

Wiceprezydent w odpowiedzi na interpelację złożoną przez Mieczysława Jaroszewicza poinformowała, że przygotowywana jest dokumentacja techniczna, aby przywrócić stan poprzedni. Radny liczy również na to, że przywrócenie mogił do dawnej świetności będzie mogło odbyć się przed 21 maja. Tego dnia bowiem do miasta przyjadą jego dawni mieszkańcy, którzy podczas swej wizyty z pewnością odwiedzą stary cmentarz i miejsca pochówku swoich przodków.

Skomentuj