LOKALNY SERWIS INFORMACYJNY REGIONÓW SŁUPSKIEGO I LĘBORSKIEGO

Żonglowanie pomysłami

0

Operowanie nośnymi hasłami, pomysłowość, pokorne dziękowanie za krytykę i obietnica wzięcia jej pod uwagę to znaki rozpoznawcze prezydentury Roberta Biedronia. Kwestia realizacji tego wszystkiego to już inna para kaloszy. Właściwie nienależąca do prezydenta, tylko jego dworu. Jednak, co zdarza się najczęściej, hasło zostaje rzucone w przestrzeń medialną, a dwór akurat ma… włączony inny kanał.

Dobitnym tego przykładem, by nie sięgać w bardziej odległą przeszłość, były czwartkowe obchody Europejskiego Dnia bez Samochodu. Było wszystko, co powinno zachęcać właścicieli aut do pozostawienia ich w garażach – wyłączony z ruchu Stary Rynek, obecność w Słupsku Klubu Gaja, parada z „Człowiekiem Kroczącym”, darmowe przejazdy komunikacją miejską dla posiadaczy dowodów rejestracyjnych i prezydent Biedroń w roli głównej. Ale czymże jest sama obecność bez nośnej medialnie wypowiedzi? Mogłaby zostać niezauważona, więc z prezydenckich ust pada hasło: dzisiaj wszyscy mogą w autobusach miejskich nie kasować biletów. Nie spotkają kontrolerów! Jeździmy za darmo!

Hasło padło, wiatr je podchwycił, ale nie dotarło do wszystkich zainteresowanych. Nie wiedzieli o tym niezmotoryzowani słupszczanie i karnie płacili za przejazdy, nie wiedzieli kierowcy, sprzedając karnety i nie blokując kasowników, nie wiedzieli dyspozytorzy w MZK – co sprawdziliśmy telefonicznie – i nie wydali odpowiednich dyspozycji kierowcom, nie wiedział zarząd MZK… Zapewne nie wiedzieli o tym i radni, że prezydent pozwolił mieszkańcom na łamanie uchwalonego przez nich prawa o ulgach i darmowych przejazdach. Ale akurat o to nie kruszyłbym kopii, bo rajcy… przemilczą tę sytuację na najbliższej sesji. Przecież była to decyzja trudna do przewidzenia!

W takich wypadkach chciałoby się powtórzyć za Szekspirem: „kiedy szaleją wielcy tego świata, jedynym wyjściem jest solidna krata”. Może jednak lepiej będzie, gdy prezydent Biedroń skwituje to wszystko tak lubianym przez siebie sloganem: „Z wielką pokorą przyjmuję pana uwagi. Dziękuję bardzo.”

Ryszard Hetnarowicz

Skomentuj